Porządki Michała Probierza. Fernando Santos mógłby już nie poznać tej kadry

Porządki Michała Probierza. Fernando Santos mógłby już nie poznać tej kadry

Reprezentacja Polski.

W poniedziałek ruszyło ostatnie w tym roku, a drugie pod wodzą Michała Probierza zgrupowanie reprezentacji Polski. Obecny selekcjoner miesza w listach powołanych graczy. Polak miał okazję ogłaszać powołania dwukrotnie. Łącznie w kadrze pojawiło się sześć nowych twarzy, z czego czwórka z nich w październiku zaliczyła swoje debiuty. Fernando Santos także próbował “zbudować” nowych reprezentantów, lecz wydaje się, że robił to trochę na pokaz. Portugalczyk na swoje trzy zgrupowania zaprosił czterech nowych piłkarzy, ale żaden z nich nie zagrał ani minuty pod wodzą portugalskiego trenera. Dodatkowo 10 graczy spośród tych, których Probierz powołał w październiku lub listopadzie, Santos wcale nie rozpatrywał w kontekście drużyny narodowej.

Fernando Santos, Michał Probierz
Fernando Santos, Michał Probierz (Foto: LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT/NEWSPIX / Onet)
  • Michał Probierz rozpoczął swoje drugie zgrupowanie w roli selekcjonera reprezentacji Polski i, mimo że na stanowisku jest dopiero od końca września, to już pokazał, że jego drużyna różni się od tej, którą próbował stworzyć jego poprzednik.
  • Fernando Santos, mimo że powołał czterech graczy pierwszy raz, to żadnemu z nich nie dał szansy zadebiutować. Michał Probierz pierwszy raz na zgrupowanie zaprosił sześciu nowych graczy, z czego aż czterech zaliczyło swój debiut.
  • W pracy obu szkoleniowców widać już jedno podobieństwo. Zarówno Santos, jak i Probierz dali szanse piłkarzom, których przy swoich pierwszych powołaniach skreślili.
  • Biało-Czerwoni w listopadzie najpierw zagrają w el. ME z Czechami (17 listopada, godz. 20.45), a następnie zmierzą się towarzysko z Łotwą (21 listopada, godz. 20.45). Polacy w grupie E zajmują trzecie miejsce (10 pkt).
  • Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet.
  • Rusza ostatnie w tym roku zgrupowanie reprezentacji Polski. Polacy w listopadzie zagrają najpierw w eliminacjach mistrzostw Europy u siebie z Czechami (17 listopada, godz. 20.45). Cztery dni później o tej samej porze zagrają towarzyski mecz z Łotwą (godz. 20.45).

    Explore more:  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała z Arkas Izmir w sparingu

    Dla Michała Probierza będzie to drugie zgrupowanie reprezentacji w roli selekcjonera pierwszej kadry. Polski szkoleniowiec zaskoczył w czwartek 9 listopada swoimi wyborami. Z listy w porównaniu z październikiem skreślił m.In. Arkadiusza Milika. Natomiast w niedzielny wieczór zamieszał jeszcze bardziej, bo kontuzjowanych Patryka Dziczka, Adriana Benedyczaka i Matty’ego Casha zastąpili Mateusz Łęgowski, Karol Sturski i Tymoteusz Puchacz.

    Dalszy ciąg materiału pod wideo.

  • Polecamy: Koźmiński krytycznie o powołaniach Probierza. “Brak konsekwencji”.
  • Różnice w pomyślę na reprezentację Polski widać od samego początku

    Już na początku kadencji Probierza widać sporą różnicę w pomyśle na prowadzenie reprezentacji z tym, co działo się w kadrze podczas rządów Fernando Santosa. Polski trener nie bał się zaryzykować, co pokazał już przy swoich pierwszych powołaniach.

    Na jego pierwszej liście znalazło się 16 graczy, którzy byli na ostatnim zgrupowaniu Portugalczyka, czterech piłkarzy wróciło do kadry po dłuższej przerwie (Adam Buksa, Przemysław Frankowski, Łukasz Skorupski i Sebastian Walukiewicz), a czterech zawodników powołanie otrzymało po raz pierwszy w karierze (Patryk Peda, Patryk Dziczek, Filip Marchwiński i Jakub Piotrowski).

    W listopadzie Probierz zaskoczył jeszcze bardziej i najpierw powołał Bartłomieja Wdowika, a następnie dowołał za kontuzjowanego Benedyczka Karola Sturskiego. To sprawia, że na dwóch zgrupowaniach pod wodzą Polaka pojawiło się aż sześć kompletnie nowych twarzy, z czego czterech zawodników już zaliczyło swoje debiuty.

    Od pierwszej minuty październikowego starcia z Wyspami Owczymi (2:0) oglądaliśmy Pedę i Dziczka, a z ławki rezerwowych pojawili się w drugiej połowie Marchwiński i Piotrowski.

    Patryk Peda
    Patryk Peda (Foto: Łukasz Grochala / Cyfrasport)

    Fernando Santos także potrafił zaskoczyć, ale tylko na początku. Od razu skreślił Grzegorza Krychowiaka i Kamila Grosickiego. Jednak patrząc na liczbę nowych twarzy w kadrze, to był gorszy od Probierza. Na trzech listach z powołaniami Portugalczyka znalazło się tylko czterech nowych zawodników (Ben Lederman, Przemysław Wiśniewski, Adrian Benedyczak i Marcin Bułka). Zatrważający jest fakt, że w trakcie sześciu spotkań Portugalczyka na ławce trenerskiej nie zobaczyliśmy w drużynie narodowej żadnego debiutu.

    Explore more:  Luis Enrique: zapisaliśmy się w historii klubu
  • Przeczytaj również: Afera z Robertem Lewandowskim. Hiszpanie pokazali “ostatni rozdział historii”.
  • Różnicę widać także, porównując ostatnie powołania Santosa z listopadowymi wyborami Probierza. W reprezentacji budowanej przez Polaka 10. Piłkarzy to zawodnicy, którzy Santos nie brał pod uwagę. Są to: Peda, Marchwiński, Piotrowski, Dziczek, Wdowik, Sturski, Bochniewicz, Walukiewicz, Buksa i Puchacz.

    Odmienne nastawienie do PKO BP Ekstraklasy

    Obaj trenerzy mieli także odmienne podejście do PKO BP Ekstraklasy. W kadrze Probierza jest obecnie czterech zawodników z naszej rodzimej ligi. Są to Bartosz Slisz, Bartłomiej Wdowik, Paweł Wszołek i Kamil Grosicki. Wśród nich byłby również Dziczek, lecz tak jak było wspomniane wcześniej, pomocnik Piasta ze względu na uraz nie może wziąć udziału w zgrupowaniu.

    Santos natomiast od samego początku był sceptycznie nastawiony do piłkarzy z PKO BP Ekstraklasy. Na jednej z konferencji, odpowiadając na jedno z pytań na temat naszej rodzimej ligi, więcej mówił o atmosferze na trybunach niż poziomie piłkarskim.

    Na pierwsze zgrupowanie powołał tylko Bena Ledermana z Rakowa Częstochowa, a ostatecznie dołączył do niego w marcu także Bartosz Salamon z Lecha Poznań, który zastąpił kontuzjowanego Kamila Piątkowskiego.

    Portugalczyk jednak z upływem czasu uginał się pod wpływem opinii publicznej, bo nikt nie rozumiał, czemu w czerwcu nie powołał Grosickiego, który w tamtym czasie został uznany za najlepszego gracza PKO BP Ekstraklasy. Ostatecznie podczas jego ostatniego zgrupowania we wrześniu polską ligę reprezentowali: wspomniany piłkarz Pogoni Szczecin, Slisz i Wszołek (obaj z Legii), choć ten ostatni, gdyby nie kontuzja Nicoli Zalewskiego, w kadrze by się nie znalazł.

    Paweł Wszołek w meczu z Mołdawią
    Paweł Wszołek w meczu z Mołdawią (Foto: Leszek Szymański / PAP)
  • Zobacz także: Sygnał od kadrowicza Michała Probierza! Gol w drugim meczu z rzędu.
  • Michał Probierz i Fernando Santosa dali szanse wcześniej skreślonym piłkarzom

    Jest jednak jedno podobieństwo pomiędzy kadencją Probierza a Santosa. Oboje dają szansę piłkarzom, których na początku skreślili. U Polaka jest to Jan Bednarek, który w październiku mimo dobrych występów na zapleczu Premier League nie otrzymał powołania, a teraz znowu obecny jest na zgrupowaniu kadry.

    Explore more:  Kania w ćwierćfinale debla w Stuttgarcie

    W przypadku Portugalczyka było tak z Grzegorzem Krychowiakiem i Kamilem Grosickim, którzy we wrześniu znaleźli na liście powołanych przez Santosa, choć w marcu i czerwcu dla reprezentacji nie grali.

    Santos jest “lepszy” od Probierza w jednym aspekcie. Portugalczyk w czasie swojej kadencji powołał łącznie 37 różnych graczy. Polski selekcjoner łącznie na swoje oba zgrupowania kadry zaprosił jak na razie 32 różnych zawodników.

    Jak widać, w ciągu kilku ostatnich miesięcy w reprezentacji działo się wiele, a Polacy wciąż mają szansę na bezpośredni awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy, lecz ich los nie do końca zależy od nich samych.

    Kluczem z pewnością będzie zwycięstwo w Warszawie z Czechami i późniejszy korzystny wynik meczu naszych południowych sąsiadów z Mołdawią (remis lub wygrana Mołdawii). Jeśli jednak ten scenariusz się nie spełni Biało-Czerwonych będzie czekać walka na wiosnę w barażach.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Źródło:Przegląd Sportowy Onet.

    Data utworzenia:.

    13 listopada 2023, 16:01.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

    don megson

    how much is arsenal worth

    how many nfl teams are there in the league

    georgia national football team vs mongolia national football team timeline

    penalties in football

    acre football pitch

    what badge are football pundits wearing today

    when does football season end 2023

    football match live today

    About the Author

    You may also like these