Wdowczyk: Chciałbym, żeby to był sen. Ale to była rzeczywistość

Piłka nożna.

Dariusz Wdowczyk o korupcyjnym procederze: Zbiórki były po tysiąc, dwa, czasem cztery tysiące złotych za mecz, w zależności od klasy rywala.

Rozmawiali GABRIELWALISZKO (nSport) i DARIUSZ TUZIMEK (nSport)..

22 stycznia 2010, 09:05..

| Aktualizacja 22 stycznia 2010, 09:05…

Trochę pan posiwiał… Dało życie w kość?

DARIUSZ WDOWCZYK: Dało, szczególnie przez ostatnie dwa lata, czyli od rozpoczęcia sprawy o mój udział w korupcji.

Jak się czuje człowiek ukarany za udział w korupcji? Grono przyjaciół stopniało? Telefon już nie dzwoni tak często?

To prawda. Ale tego nie żałuję. Jeszcze raz okazało się, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie… Przyjaciół i znajomych przesiałem przez gęste sito. Ci, którzy pozostali przy mnie w trudnych chwilach, pewnie pozostaną przymnie już zawsze.

A rodzina jak zareagowała na pana zatrzymanie?

Wszyscy to bardzo mocno przeżyliśmy.

Miał pan taką rozmowę z żoną, w której ona spytała: „Darek, jak mogłeś nas na to narazić?”.

Jesteśmy małżeństwem od bardzo dawna, a znamy się od trzynastego roku życia. Ale mimo że mamy tego stażu ponad 30 lat, to i tak przeżyła szok. Tak jak i dzieci. (…).

Po co panu była ta „zabawa” w korupcję?

To nie była zabawa. To nie my, trenerzy wymyśliliśmy ten system, ale daliśmy się w niego wplątać. Zrobiliśmy rzeczy, których robić nie należało. Już dawno wiem, że nie było warto.

Explore more:  clean sheet soccer

To dlaczego pan to robił?

Gdy Korona Kielce grała w III lidze, zgłosił się do mnie człowiek – Andrzej B. I powiedział, że po raz drugi nie awansujemy do II ligi, bo jest na nas zawiązany układ. Że nie mamy szans. Tak jak nie mieliśmy w poprzednim sezonie, gdy awansowała Cracovia. Andrzej B. Przedstawił się jako osoba, która tamten awans Cracovii załatwiła.

Jaka była pańska rola w tym procederze korupcyjnym?

Zaczęło się od spotkania u mnie w domu: ja, mój asystent Andrzej W., Jerzy E. Junior i właśnie Andrzej B. Na tym spotkaniu nie zapadły żadne decyzje. Musiałem najpierw porozmawiać ze starszymi zawodnikami Korony, z radą drużyny. Młodzi piłkarze nie brali w tym udziału. I rada drużyny zaakceptowała propozycję Andrzeja B.

Zaakceptowała? A mogła nie zaakceptować? Przecież to pan, jako trener miał decydujące zdanie!

Nie. Gdyby zawodnicy się nie zgodzili, to sam nic bym nie zdziałał. (…).

A pamięta pan takie zdarzenie przed meczem z Motorem w Lublinie? Postanowił pan uwiarygodnić przed zawodnikami, że przekazywane przez nich pieniądze są rzeczywiście przekazywane innej osobie. Zebrał pan zespół na środku boiska w czasie treningu i włączył pan głośnik w swoim telefonie komórkowym po to, żeby wszyscy słyszeli, i zadzwonił do Andrzeja B. Potwierdził on fakt wręczenia łapówek sędziom i obserwatorom oraz dyrektorowi lubelskiego klubu Romanowi D.

To prawda. Tak było. Zebraliśmy się na środku z grupą starszych zawodników, bo zgłaszali wątpliwości, czy ich pieniądze nie są łupem oszusta. Z ich obserwacji na boisku wynikało, że żadnej „pomocy” zewnętrznej nie ma. Chyba nawet mieli rację. Mnie postawiono 15 zarzutów przekupstwa, a w ośmiu przypadkach z tych piętnastu w ogóle nie doszło do przekazania pieniędzy, bo sędziowie tych łapówek nie przyjęli. Tak wynika z ustaleń śledztwa. Nie wiem, co z tymi pieniędzmi zrobił Andrzej B. Może brał je dla siebie, a nam mówił, że wszystko jest załatwione?

Explore more:  Liga Mistrzów. Turniej był strzałem w "10"

Wiedział pan o tym, że jeden z zawodników, żeby było go stać na zrzutki na kupowanie meczów, musiał wziąć kredyt?

Nie wiedziałem. Zbiorki były po tysiąc, dwa, czasem cztery tysiące za mecz – w zależności od klasy rywala dzielone na kilkunastu zawodników i trenerów. Piłkarze nie mieli problemów finansowych. Klub wywiązywał się ze swoich zobowiązań. A kto potrzebował, temu pożyczaliśmy. Oddawał, gdy był w stanie oddać.

Obszerny wywiad z Wdowczykiem znajdziesz dzisiejszym „Przeglądzie Sportowym.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

22 stycznia 2010, 09:05..

Rozmawiali GABRIELWALISZKO (nSport) i DARIUSZ TUZIMEK (nSport)..

About the Author

You may also like these